środa, 18 listopada 2015

Rosseta - KONIEC

Bardzo się cieszę z ukończenia Sal-u Rossety. Jest to  magiczna chwila, gdy stawia się ostatni krzyżyk w projekcie.
Rossety przejechały wraz ze mną kawałek Polski od Tatr po Bałtyk.
Tak wyglądały po zdjęciu z tamborka.



Pranie :)





Wyprane - wyprasowane







 Bardzo mi się podoba :) Jeszcze do końca nie zdecydowałam jak wykorzystam haft. Chyba finalnie będzie to poduszka.
Widzę błąd jaki popełniłam - za mało kanwy "po bokach", ale cały czas się uczę :)

Dane techniczne:
Kanwa 14 ct biała
Mulina DMC 2 nitki



4 komentarze:

  1. piekne kolory :)
    moja do tej pory czeka na oprawe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne! Moje jeszcze czekają na dokończenie i raczej w tym roku się nie wyrobię.

    OdpowiedzUsuń